Siedzę sobie i tak sobie myślę co by tu wykombinować w nowym roku. Koncepcji nie brakuje, zawsze przecież można zabić sąsiada, zbałamucić jego córeczkę, a najlepiej puścić całą jego chatę z dymem. Jednak może tym razem będę grzeczny? W końcu latka lecą. Na wiosenkę będę miał sobie 37 latek, a głupoty ciągle mi w główce-makówce 🙂

Wynalazłem sobie kilka takich pomysłów. Nie wszystkie z nich mnie dotyczą, bo niektóre tematy już ogarnąłem, a nawet nie musiałem ogarniać, bo ogarnięte było zawsze. Lecimy z koksem.

1. Zrób się szczupłym.

Pozbywanie się fałdów tłuszczyku nie jest dla każdego proste, a powinno być, bo rzecz siedzi w głowie. Jednym ze sposobów jest stosowanie diety wysoko węglowodanowej i nisko tłuszczowej lub wysoko tłuszczowej, a nisko węglowodanowej. To pomaga, nie da się jednak ukryć, że nie jest to rozwiązanie idealne.

Zdecydowanie najlepiej jeść rozsądnie i nie unikać ani węgli, ani tłuszczyku. Te pierwsze dodają energii, a tłuszcz dba o zdrowie hormonalne. Unikanie tłuszczu może pomniejszać libido chociażby, a ketoza promuje zaawansowane produkty glikacji.

2. Pozwól żyć innym i sobie.

Wchodzisz na portale społecznościowe i co widzisz? Pełno zdjęć, jedni robią fotki własnemu żarciu, inni pieskowi, na siłowni itp. Ktoś powie głupie, bo ileż można. Wszędzie to samo, ale czy to ważne? Może tych ludzi to uszczęśliwia. Nie musisz tam w ogóle wchodzić. Facebook jest jak kibel, wchodzisz gdy musisz i jak najszybciej uciekasz. Ot, kolejna moja złota myśl 🙂

3. Słuchaj ulubionej muzyki częściej.

Muzyka może być soundtrack’iem dla twojego życia, może także wprowadzić cię w lepszy nastrój bez względu na okoliczności. Potrafi wprowadzić w lepszy nastrój przed treningiem i w jego trakcie pomaga osiągać lepsze wyniki. Bywa idealnym trzecim kołem u wozu podczas kolacji przy świecach 🙂

4. Jedź w siną dal.

Weź urlop, uporządkuj wszystko przed wyjazdem i jedź. Do Japonii, Norwegii, Wietnamu, a częściej wyskakuj gdzieś za miasto, do lasu czy na jakiś pagórek.

zaczynam-od-nowego-roku

5. Pożegnaj się z papieroskami.

Palenie papierosków jest:

  • obrzydliwe
  • skraca życie
  • przyczynia się do najcięższych chorób
  • pochłania pieniążki
  • nie nadaje się do dawania całusków

Zamiast papierosków lepiej trzymać w kieszeniach czereśnie! Lub agrest chociażby. Tymczasowo mam orzeszki.

6. Przestań bawić się w uprzedzenia rasowe.

To smutne, ale ten problem ciągle istnieje. Prawda taka, że przedstawiciele wszystkich ras mają taki sam potencjał intelektualny i na poziomie rozwoju osobowości.

7. Przestań jeść świństwa.

Spójrz na to uczciwie: ktoś daje ci hamburgera czy ciastka, a ty w zamian oddajesz mu ciężko zarobione pieniądze. Nie dość, że z ciebie frajer, to na dodatek przyczyniasz się do rozwoju tego całego przemysłu, który zajmuje się produkcją szkodliwej pseudożywności i zanieczyszczaniem środowiska.

8. Powiedz kocham.

Nie czekaj do nowego roku, powiedz już dziś. A pozostałym okaż sympatię. Bo życie jest tylko jedno.

9. Nie osądzaj.

Pozory mylą. Czasem trzeba spędzić z kimś więcej czasu niż tylko kilka godzin, by docenić tą osobę, zauważyć jej zalety. Czasem milczek jest bardzo inteligentnym człowiekiem, a ktoś oschły ma po prostu nieprzyjemne doświadczenia.

10. Bądź zdrowszym.

Dla niektórych to takie nic, a to wychodzi w późniejszym wieku. Lepsze zdrowie zazwyczaj skutkuje lepszym samopoczuciem, a ja własnie po to założyłem tego bloga. By pomóc zmotywować do dbania o siebie. Na zdrowie składa się kilka czynników o czym później (także w kolejnych wpisach).

11. Jedz mniej.

Dawno temu naukowcy odkryli, że zmniejszanie ilości kalorii aktywuje geny długowieczności i zaiste przyczynia się do dłuższego życia. To samo robi jednodniowa głodówka. Sam czasem to praktykuję. Nie mogłem usnąć wieczorem z głodu, ale po prostu jem kilka pomidorów (paprykę, ogórki) na te kilkadziesiąt minut przed snem i już nie ma problemu ze snem. Ta mała przekąska nie zmienia dobroczynnego wpływu na geny. Po pierwsze dlatego, że nie ma w tym praktycznie kalorii, a po drugie i tak wystarczy 24 godziny bez żywności, i jeśli ktoś chce może tego dnia zjeść kolację nawet dość obfitą, od kolacji dnia poprzedniego minęło już przecież 24 godziny.

12. Nie bój się zbóż.

Troszkę mamy nagonki na zboża i gluten ostatnimi laty, ale to bzdurki. Zboża są podstawowym pokarmem długowiecznych. Wiadomo, że Japończycy z Okinawy nigdy nie żałowali sobie ryżu, Adwentyści zbóż glutenowych, są one także stałym elementem diety śródziemnomorskiej.

13. Przestań grać w Candy Crush Saga.

Marnowanie czasu.

14. Przestań pić napoje słodzone oraz owocowe.

Nawet te ostatnie nie są zdrowe! Wspominałem już dlaczego nie warto jeść śmieci, ale te zasługują na „wyróżnienie”. Jeszcze bardziej psują zęby i zdrowie. To super droga do cukrzycy, otyłości i chorób serca.

15. Nie pij alkoholu.

Możesz zrobić wyjątek dla niewielkich ilości czerwonego wina. Zawarty w takim winie resweratrol aktywuje geny długowieczności. Ten sam antyoksydant znajduje się w skórkach czerwonych winogron.

16. Idź na spacer.

Zrób codziennie co najmniej 10 000 kroków. To zdrowsze niż trening sportowy, bo trening jest krótki, a siedzenie na dupce trochę zajmuje.

co-takiego-moglibysmy-wykombinowac-w-nastepnym-roku

17. Kup karnet na siłownię.

To daje większą siłę i sprawność fizyczną niż chodzenie, bo chodzenie nie jest intensywne, a ćwiczenia mogą i powinny takie być.

18. Co najmniej raz w tygodniu zjedz awokado.

Gdy pierwszy raz spróbowałem tego owocu, to jego smak zdecydowanie mnie nie zachwycił. Za drugim razem było trochę lepiej. Teraz zajadam się nim bez żadnych dodatków maskujących jego smak. To chyba najzdrowszy owoc w ogóle. Genetycznie jesteśmy ukierunkowani na słodki smak. Jeśli lubimy coś nie słodkiego, to już wyuczone. Naucz się lubić awokado, orzechy i warzywa.

19. Uderz w plant based diet.

W zasadzie plant based diet, czyli dieta bazująca na roślinach to weganizm lub co najmniej dieta mocno zbliżona do weganizmu. Krok w tym kierunku to dobre posunięcie. Oficjalne statystyki mówią, że wegetarianie żyją 7 lat dłużej. Po przebudzeniu czuję się lżej, bardziej rześki. W ciągu dnia mam więcej energii i to uczucie gdy patrzysz na swoje menu – skojarzenia z brakiem rozlewu krwi.

20. Załóż bloga.

Nie żebym komukolwiek narzucał coś takiego. To postanowienie noworoczne dla mnie. Postaram się coś od czasu do czasu naskrobać. Spróbuję zmotywować do dbania o zdrowie, do utrzymania optymizmu i pogody ducha. Czy potrafię?

Uściski♥

Reklamy